Jak widać z merytoryczną odpowiedzą to sam masz problem, ale w elektoracie PO to norma. Zacytowałem tylko Twoje zdanie ( "..
przeciez dalej pisalem o legalizacji, nie tylko narkotykow ale i prostytucji, zeby kazdy mogl sam wybrac co dla niego dobre a co zle!!!")
i tą Twoją "filozofię" przystawiłem do np. małżeństw homoseksualnych.
A że w elektoracie PO modne jest hasło "Róbta co chceta" to nie dziwi mnie, że chcesz legalizować wszystko i wszystkich. A tu nagle się okazuje, że nie ?