Siwy_89 napisał(a):

I.
1. Decyzję środowiskową wydaje wojewoda, a nie prezydent. Czas na wydanie takiej decyzji wynosił 300 dni. Dzięki wprowadzeniu przez rząd PO-PSL specustawy drogowej termin skrócił się do 100 dni.
2. Wojewodą łódzkim w tym czasie była Helena Pietraszkiewicz. I tu, uwaga, niespodzianka. Przynależność polityczna: Prawo i Sprawiedliwość. Wojewodą śląskim był Tomasz Pietrzykowski. I tu kolejna niespodzianka. Również należał do Prawa i Sprawiedliwości. To właśnie odcinek centralny autostrady A1 między Katowicami a Łodzią nie uzyskał decyzji środowiskowej. Pretensje możesz zatem skierować do partaczy z Prawa i Sprawiedliwości.
II. Miałeś dwa zarzuty pod adresem Tuska odnośnie gazoportu. Termin oraz koszty.
Najpierw parę słów o terminie. W 2006 roku zakładano, że budowa rozpocznie się pod koniec 2007, a zakończy w roku 2011. Pod koniec 2007 roku nie był nawet rozstrzygnięty przetarg na projekt. Samo wykonanie projektu to kolejne 9-12 miesięcy. Do tego dochodzą kolejne procedury administracyjne, a na koniec rozpisanie przetargu, którego rozstrzygnięcie też trwa. Już w 2007 roku, kiedy rządził jeszcze Jarosław Kaczyński, termin 2011 był nierealny. Teoria o tym, że Tusk opóźnił budowę o trzy lata jest więc nieprawdziwa.
Odnośnie kosztów. Za rządów PiS planowano, że gazoport w pierwszym etapie ma przeładowywać rocznie 2,5 mld m sześć gazu. Później miał być rozbudowywany do 5. mld m sześć, a docelowo 7.5 mld. W roku 2009 podjęto decyzję, że od razu zbudujemy gazoport o większej możliwości rozładunkowej. Gazoport, który jest już w budowie, będzie więc większy niż ten planowany w roku 2007.
"Do tej pory zapowiadano, że gazoport będzie początkowo mógł odbierać 2,5 mld m sześc. gazu, a po rozbudowach - 5 mld m sześc., a potem 7,5 mld m sześc. Obecnie Polskie LNG postanowiło, że od początku terminal będzie mógł odbierać do 5 mld m sześc. gazu (jedną trzecią krajowego zapotrzebowania). To również jest związane z kontraktem z Katarem, który będzie wysyłać gaz do Polski nowej klasy statkami-gazowcami Q-Flex. Transportują one 216 tys. m sześc. gazu, dwa razy więcej niż klasyczne gazowce, a to obniża koszty dostaw. Ale do rozładowania statku Q-Flex w gazoporcie trzeba od razu zbudować dwa zbiorniki gazu, zwiększając jego przepustowość do 5 mld m sześc. rocznie."
I jeszcze raz powtórzę. Jak masz oskarżać Tuska o przekręty, znajdź jakiś dowód. Wskaż, która część gazoportu, jest budowana za zbyt duże pieniądze, a nie pisz bzdur.
III.
O tym, o którym piszesz w nowym zdaniu.
Światowy kryzys systemu finansowego i wywołany przez niego kryzys gospodarczy jest niezaprzeczalnym faktem. Wpływa on niestety na stan finansów publicznych. Porównywanie deficytu z roku 2006, kiedy była świetna koniunktura, z latami, kiedy panował światowy kryzys, nie ma sensu. Sam widzisz, że nie potrafisz wymienić niepotrzebnych wydatków, które Rostowski wprowadził do budżetu.
A z tego, że poradziliśmy sobie z kryzysem, najlepiej w Europie należy się cieszyć, a nie udawać, że kryzysu w ogóle nie było.
IV.
Po raz kolejny powtórzę, bo widzę, że dalej nie rozumiesz. Tych pieniędzy nigdy nie było. W budżecie Gdaki ich nie było, gdyż po co przelewać na jej konto pieniądze, które nie zostaną wykorzystane? Zostały one w budżecie państwa i przekazane na inne cele. Druga opcja jest taka, że państwo zaciągnęło o tyle mniejszą pożyczkę. W obu przypadkach na koncie GDAKI tych pieniędzy nie było. Z resztą sama GDAKA tak twierdzi. Jedynym problemem jest to, że resort finansów nie potwierdza tej wersji. To potwierdzałoby tę drugą opcję - o tyle mniejszą zaciągnęliśmy pożyczkę.
Oj, mylisz się. Tutaj PO nie przyznaje się plusów i minusów. W tym temacie można przyznawać tylko minusy. Plusów jej rządów nie ma. Jeśli ktoś myśli inaczej, jest opętaną przez TVN ciemną masą.
|
ad. I
http://www.integrum.wroclaw.pl/decyzje_srodowiskowe.htm
Realizacja przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, o których mowa w art. 71, ust. 2, pkt 1 i 2 Ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, jest dopuszczalna po uzyskaniu decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach (tzw. decyzji środowiskowej).
Decyzje środowiskowe - w przypadku przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko procedura w sprawie wydania decyzji środowiskowej przedstawia się następująco:
II. Jeżeli przyczyną wzrostu kosztów budowy gazoportu są jego większe możliwości odbioru gazu z tankowców to wszystko w porządku. Tyle że jak sam podałeś przyczyny wzrostu kosztów z 1,6 do 2,9 mld eksperci gazety prawnej szukali w nie do szacowaniu pierwotnego projektu. Ani słowem nie wspominając że gazoport Tuska będzie dwa razy bardziej przepustowy niż planowany za Kaczyńskiego.
Co do terminu to jest on związany z kontraktami na gaz. Zobaczymy co sie stanie z gazem jak przypłyną tankowce i nie będzie gdzie ich rozładować.
III. Kryzys sprzyja rozbudowie infrastruktury bo wszystko jest tańsze. I firmy wszelkiego rodzaju nie mają zleceń, bo inwestorzy nie mają kasy. Wiadomo że najlepiej mają ci którzy w kryzysie dysponują gotówką. Tusk miał do dyspozycji niewyobrażalną do niedawna kasę na infrastrukturę. Z funduszy unijnych. Miał możliwość wybudowania za nią dużo więcej niż Kaczyński w czasie koniunktury. Ile z tego wyszło wszyscy widzą.
A z kryzysem poradziliśmy sobie tak cudownie ze przez trzy lata dług państwa wzrósł o 280 mld. Mimo wzrostu PKB.
IV. Kto Ci powiedział ze chodzi mi o konto Gdaki? Ja jestem ciekawy gdzie jest 16 mld? Skoro nie ma ich Gdaka, MF nie potwierdza że je ma, a nikt się nie chwali ze dziura w budżecie będzie mniejsza o 16 mld bo ich nie pożyczyliśmy. Któraś z tych reakcji na pytanie "gdzie zaoszczędzone 16 mld?" powinna nastąpić. Nie nastąpiła żadna. Ty twierdzisz że pieniądze wydano na inne cele. Jakie? 16 mld to nie 20 zł.
Nikt Ci nie broni przedstawiać plusów rządów PO. Tylko że ciężko takie znaleźć. Nawet Tusk za sukces uważa budowę orlików

bo niczym poważnym nie może się pochwalić.