Wyświetl pojedynczy post
Ela
Pro Publico Bono
 
Od: 08.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1079
Stary 29.03.2011, 14:13
crazykaro napisał(a):Wyświetl post
Patrząc sie na te wszystkie buble architektoniczne w centrum miasta, poczynając od Galerii Krakowskiej a na szkieletorze koncząc jakoś tego nie widać. Co więcej i tak najważniejsze jest to co powie nadworny konserwator zabytków

Na architekturze się nie znam ale jak widzę taki prostopadłścienny kloc to nie kojarzy mi sie to z żadnym ciekawym nurtem architektonicznym i nie prezentuje on żadnej ciekawej klasy. Ntomiast przypomina mi to tylko stare "dobre" czasy szarego komunizmu który niestety coraz bardziej jest ceniony jako "ciekawy nurt architektoniczny" i coraz częściej się mówi o ochronie tego typu architektury
Porównanie GK i szkieletora trochę nietrafione.
Masz rację, że powstaje obecnie wiele szkaradków architektonicznych ( na pierwsze miejsce wysuwa mi się hotel Sheraton ) - ale jeżeli jest możliwość ratowania czegoś na prawdę wartościowego, to dlaczego tego nie robić ?

Wiem, że geometryczne budynki formie prostopadłościanu mogą się kojarzyć z blokami z wielkiej płyty.
Niestety architektura modernizmu przez socjalizm została wypaczona i sprowadzona do właśnie tego typu budownictwa.

Nie mniej i w tamtych czasach tworzyli zdolni architekci, którym zdarzały się perełki.
Nie wierzę, że nie widzisz różnicy

Każda epoka generuje jakieś wartościowe dzieła.
Popatrz co by się działo gdyby w epoce klasycyzmu nagle zaczęto wyburzać obiekty barokowe ?
Bo nie trendy, bo szkaradne - przesycone złotem i zdobieniami, bo kiczowate ? A klasycyzm preferował biel i prostszą formę ? Ilu wspaniałych kościołów i pałaców zostalibyśmy pozbawieni ?

Tak samo jest i teraz. Niektóre obiekty warto zostawiać.
Myślisz, że w zamian lepiej by było zbudować quasi XIX wieczne kamienice ?
To byłby dopiero kicz. Jak każda podróba...


Nie obawiaj się - tandetnych blokowisk z wielkiej płyty nikt do rejestru zabytków nie będzie wpisywał.
Architektury z okresu PRL - na naprawdę wysokim poziomie nie ma dużo.


Elafant - wydaje mi się, że podobieństw z akcjami ekologów nie ma tu żadnych.
To akcja bezinteresowna. Bo przecież nie sądzę aby ktoś za pieniądze Echo Investment nagle z rejestru zabytków hotel wykreślił.

A i inwestor kupując od Orbisu obiekt wiedział czym ryzykuje.
Więc na inwestowanie w Krakowie taki ruch nie ma przełożenia.
Odpowiedz cytując