flamengista napisał(a):

My tu gadu-gadu o Smudzie, a tymczasem jest "problem" z Mańkiem Arboledowskim.
http://www.sport.pl/euro2012/1,10907..._Arboledy.html
Może ja za wiele wymagam, ale skoro facet chce być Polakiem i grać a naszej kadrze to może niech zrobi przynajmniej minimum i złoży wszystkie niezbędne papiery...
A jeśli jest niezbyt bystry/zbyt zajęty (niepotrzebne skreślić) by sobie z tym poradzić, to niech mu ktoś to załatwi! Wystarczy wysłać jedną osobę z PZPN, by dopilnowała wszystkich formalności. To chyba Smudzie powinno zależeć na obywatelstwie Arboledy, nie urzędowi wojewódzkiemu...
Obraniak też nie miał głowy do załatwiania formalności, ale sprawą zajął się Fogiel i Ludwik obywatelstwo dostał.
|
Nie do końca wiadomo jak wyglądają kulisy tej sprawy, ale moim zdaniem "...
skoro facet chce być Polakiem i grać a naszej kadrze to może niech zrobi przynajmniej minimum i złoży wszystkie niezbędne papiery..."
Czyli ruszy d..., zapyta kogo trzeba, poprosi o pomoc itd. itp.
Stary koń, ma żonę, dzieci itd. więc też może zadać sobie nieco trudu - wszakto nie tylko kwestia honoru itp. ale parę miedziaków też mu za to wpadnie.
Oczywiście kontekst tego co napisałem jest też i taki, że nie chcę takich Polaków w reprze, a sportowo to uważam, że forma MA idzie w dół i cudów już nie nam nie pokaże.