Karherop napisał(a):

na papierze klubowo to źle nie wygląda
jednak piłka nożna to gra ZESPOŁOWA , mogą być zawodnicy średni z średnich klubów tworzący super zespoł ( jak Grecja , Łotwa na EURO 2004, Słowacja MŚ2010 ) lub super indywidualności grające w znakomitych klubach które dają się ogrywać praktycznie każdemu ( Francja Mś 2002,2010 )
inna sprawa to fakt że mamy fatalnego trenera , bujającego w obłokach , zero taktyczne , klapki na oczach. Engell nie był trenerem wybitnym , ale na pewno lepszym analitykiem od Smudy .
|
Dlatego właśnie mimo że sam uważam, że potencjał mamy na bycie zupełnie niezłą drużyną, którą stać na powalczenie z najlepszymi, pewien swojej opinii być nie mogę. Tak naprawdę nikt nie wie, czy to Smuda ich nie potrafi ustawić, czy po prostu z tej mąki nie będzie chleba, mimo że na papierze potencjał jest. A druga sprawa, że trudno na podstawie meczów towarzyskich wyciągać jakiekolwiek wnioski, prawdziwą weryfikacją będą mistrzostwa, czy potem el. MŚ, a teraz to jest gdybanie, z jednej i drugiej strony.
Edit:
http://www.youtube.com/watch?v=66Zdf...embedded#at=13
To tak dla tych, co twierdzą, że stan boiska nie ma znaczenia. Estonia ogrywa rewelację ostatnich MŚ 2:0, murawa równie klasowa co na Litwie. Skład Urugwaju z Lugano, Fucile, Pereirą, Diego Perezem, Ramirezem, Forlanem i Abelem Hernandezem, więc trudno powiedzieć, że rezerwowy.
1-Juan Castillo, 2-Diego Lugano, 4-Jorge Fucile (69. 8-Sebastian Eguren), 6-Mauricio Victorino, 16-Maximiliano Pereira, 15-Diego Perez (69. 19-Andres Scotti), 17-Edigio Arevalo Rios, 18-Gaston Ramirez (56. 14-Alvaro Pereira), 10-Diego Forlan, 13-Sebastian Abreu (69. 21-Sebastian Fernandez), 20-Abel Hernandez.