|
Panie Jotka ale ja piszę o polskiej scenie kibicowskiej, co mnie obchodzą Niemcy? Ba, we Włoszech dwie wrogie ekipy Lazio i Romy normalnie koło siebie maszerują na mecz. Podoba Ci się takie coś?
Zarzucasz mi to, że najbardziej Cię cieszy to, że najwięcej do powiedzenia o stosunkach nad Warta ma legionista, a sam co przed chwilą zrobiłeś? Wypowiadasz się jak to jest w Wawie. Na czym niby polega rośnięcie w siłę Polonii? Opierasz się na tym 1400 z ''derbów''? A gdzie oni są na mieście? Gdzie są na innych wyjazdach? Gdzie są jak Polonia gra spotkania u siebie? Zebrali się bo czuli się bezpiecznie, nowy stadion, obstawa policji itp.
|