tofik napisał(a):

|
Nawet nie wiem kto jest tym trzonem reprezentacji. (...).
|
Ależ wiadomo, tylko Smuda się pokłócił z tymi, którzy w reprezentacji grać powinni.
Boruc*
Piszczek-Głowa-Jodłowiec-Boenish
Błaszczykowski-Matuszczyk-Obraniak-Małecki
Roger
Lewandowski
Klasycznego 4-4-2 Smudy grać się raczej nie da, ale 4-5-1 z cofniętym Rogerem jako fałszywym napastnikiem - można grać bez problemu.
Do tego w odwodzie: Szczęsny, Rzeźniczak, Sadlok, Wilk/Borysiuk, Peszko, Jeleń/Brożek.
To jest ów trzon kadry, nie trzeba być geniuszem by dojść do takiego wniosku. Prochu się nie wymyśli, tyle że nie ma sensu ciągle mieszać w składzie. Trzeba wreszcie zgrywać zespół i promować ofensywny styl.
Praktycznie na każdą pozycję jest po 2 w miarę przyzwoitych kopaczy, tylko na lewej obronie jest kłopot. Boenish dopiero wraca po kontuzji, nie wiem co ew. z Wasilewskim.
* nie lubię gościa, ale jest jedynym bramkarzem na odpowiednim poziomie grającym regularnie w klubie