Donki napisał(a):

A nawet jesli tacy zawodnicy by byli ? I tak by ich Smuda nie powołał 
Przyklad Malecki.
|
A to już druga sprawa. Nawet jeżeli są nieliczni, np. Małecki to i tak nie dostaną powołania, bo najwyraźniej selekcjonerowi wydaje się, że piłka nożna to sport dla nażelowanych, grzecznych i pięknych chłopczyków. Najlepiej, żeby nie spocić się, nie ubrudzić i żeby nie bolało. Do mnie przynajmniej taka filozofia Franciszka S. nie przemawia.
JAR0 napisał(a):

Też zauwarzyłem. Zawsze towarzystwo wzajemnej adoracji. A dzisiaj Romek wszystkich w***iał. I te jego pomysły żeby grać w Poznaniu. Ale Kowalczyk szybko go naprostował że tam nie lepsze kartoflisko jak na Litwie. Żewłakow słusznie zauważył że w kadrze brakuje takiego Sobola.
|
\
Dokładnie! To też było dobre, jak go naprostował Kowalczyk.
