Ulala ale nam się temat zakurzył. Postanowiłem go wyłowić na światło dzienne z uwagi na najnowszy album Darkthrone czyli "Circle the Wagons". Tak, wiem że ta płyta wyszła rok temu ale gdzieś mi umknęła i dopiero recenzja na rockmetal.pl mi o niej przypomniała. Powiem krótko, kwintesencja metalu, absolutne mistrzostwo świata! Kto jeszcze nie słuchał niech czym prędzej nadrabia zaległości! Z tytułowym kawałkiem mam ciągle problem czy oni tak na serio czy to jednak parodia różnych power metalowych gówien ma być, nie wiem do dziś ale jednego jestem pewny, ten utwór to jak dla mnie metalowy hymn minionej dekady
