|
Wczoraj grał jednego wysuniętego napastnika w rep Bułgarii i zagrał dobrze. Problem w tym, że w Wiśle jest dluga na niego i po przyjęciu nikogo do gry. W reprezentacji miał zawsze minimum jednego, a czesto dwóch kolegów, z którymi mógłby wymienić podanie i jego gra wyglądała zdecydowanie lepiej jak u nas. Można też było zauważyć, że fizycznie co raz lepiej, forma rośnie. W Wiśle mamy 3 solistów Małecki, Melikson, Kirm każdy gra pod siebie i uaktywnia się dopiero z piłką przy nodze, nie ma gry zespołowej i gry bez piłki to jest duży problem.
Ostatnio edytowane przez tofik : 27.03.2011 o godz. 10:02.
. .
|