tofik napisał(a):

Tak, tak Brożek by przeszedł 4 i strzelił w okno.
|
Nie napisałem nigdzie, że Brożek jest taki super. Ani też nie krytykuje Genkova. Wręcz przeciwnie. Od samego początku go bronię i uważam, że gra całkiem nieźle. A na pewno jeszcze się rozkręci i może nam nie tylko zastąpić Brożka, ale wnieść do drużyny trochę więcej...
Chodzi mi tylko o to, że Brożek w takich sytuacjach nie raz próbował dryblować i mu to wychodziło. Może nie tak często, ale na pewno w tym aspekcie góruje nad Genkovem. Jest ciut szybszy, zwinniejszy i pewniejszy siebie. Genkov ma inne walory, ale od czasu do czasu powinien podjąć ryzyko. Zdecydowanie musi pracować na treningach nad grą 1 na 1. Gra głową, gra tyłem do bramki, zgranie piłki do pomocnika to ma na niezłym poziomie. Siła niby też, tylko co mnie dziwi, to to, że już wiele razy obrońcy go wręcz taranowali. Głównie w meczu z Ruchem to było widoczne.Zastanawiałem się, czy Brożek w całej rundzie był tyle razy przewracany co on w jednym meczu. Tylko chodzi mi o czyste sytuacje, bez faulu. Nie wiem skąd to się wzięło, bo w niektórych sytuacjach dość mocno się trzyma na nogach. Może nie wiedział, że w Polsce gra się tak twardo i był nieco zaskoczony? O skuteczność się nie martwię, bo obserwuję jego grę i widać, że często szuka gry, czeka na podanie, a to, że koledzy mu nie podają, tylko wpieprzają się w 5 przeciwników na raz to nie jego wina.