Siwy_89 napisał(a):

|
Sama budowa 700 km w trzy lata oczywiście byłaby możliwa. Do rozpoczęcia budowy potrzebna jest jednak jeszcze decyzja środowiskowa, rozpisanie przetargu i jego rozstrzygnięcie, a także zapewnienie środków na realizację inwestycji. Ty o tych drobnych szczegółach zapominasz.
|
Wybudować 700 km to można w rok, zwłaszcza jak jest kryzys i chętnych na wykonanie jest do woli. Pozwolenia i decyzje to drugi rok, przetarg trzeci rok. A kasę można zbierać przez całe trzy lata. Zwłaszcza ze biorąc pod uwagę dotacje trzeba zebrać 40% całości. Wiec nie piętrz problemów których w normalnych krajach nie ma, tylko w Tuskolandii.
Siwy_89 napisał(a):

|
I może zwróciłbyś w końcu uwagę na to, że jest jednak różnica między tymi, którzy mają plany/ambicję, a tymi, którzy działają. Tusk też ma teraz ambicję wykonać do 2020 rok Kolej Szybkiej Prędkości. Rozumiem, że jak powstanie ona w roku 2021, a wszelkie procedury, przetargi, zapewnienie środków, wykona rząd PiS, to będę mieć prawo narzekać/atakować Kaczyńskiego, że jest frajer i nieudacznik, bo Tusk miał plan/ambicję zbudować ją rok wcześniej?
|

Że niby Tusk działa? Chyba na szkodę Polski. W dodatku wprost błyskawicznie. Tusk wydłużył planowane przez PiS terminy o 50%. Więc będziesz miał prawo atakować Kaczyńskiego jeżeli KSP ukończy w 2025.
Siwy_89 napisał(a):

|
Widzę, że Tusk przeszkadza nawet w tych latach, kiedy rządzi PiS. No chyba, że - twoim zdaniem - w latach 2005-2007 nie można było uchwalać specjalnych ustaw, upraszczających pewne procedury.
|
W jakich latach? Nie rozpędzaj się. PiS rządził niecałe półtora roku. I nie sam tylko z kulą u nogi w postaci SO i LPR. Po prostu nie dla wszystkich pomysłów miał większość. Bo PO na złość głosowała przeciw. I masz racje zwyczajnie przeszkadzała.
Siwy_89 napisał(a):

2007 - 1.6 mld (w ogóle to kto je przeprowadzał? magazyn "Parkiet"?)
2009 - 2.9 mld
oczywiście nie może być racjonalnych przesłanek, które wskazywałyby na wzrost kosztów budowy gazoportu. To musi być wina Tuska.
Naprawdę. Jak chcesz tropić spisek, bo - twoim zdaniem - szacunki z 2007 były bardzo dokładne, to napisz do Gazety Prawnej i do jej ekspertów i dyskutuj z nimi. Ja nie znam się na kosztorysach gazoportów.
|
Nie spisek tylko kolejny wałek przydupasów cudaka bo na to mi cała sprawa wygląda.
http://www.e-logistyka.pl/Rosna-kosz...13,1263,78.htm
Rosną koszty budowy gazoportu
2007-07-19 09:07
"- Popyt na LNG zwiększył liczbę takich inwestycji. W konsekwencji trudniej o wykonawców a terminy realizacji wydłużyły się o 6-8 miesięcy - mówi Dziennikowi Bogdan Pilch, dyrektor polskiego przedstawicielstwa Gaz de France.
Trzeba liczyć się ze wzrostem kosztów, sama cena materiałów wzrosła o 20-30 proc.,
więc do wyliczonej przez PWC wartości inwestycji (350 mln euro) należy doliczyć jeszcze 100 mln euro."
Czyli 450 mln euro X 4=1,8 mld zł. Tusk wybuduje za 2,9 mld.
PricewaterhouseCoopers (PwC) – globalna firma świadcząca usługi audytorskie i doradcze, powstała w 1998 w wyniku połączenia Price Waterhouse oraz Coopers & Lybrand. Należy do tzw. „Wielkiej Czwórki” firm konsultingowych.
Wiadomo ze to nie to samo co eksperci gazety prawnej, ale trochę doświadczenia mają.
Siwy_89 napisał(a):

|
Gdaka nie ma żadnych pieniędzy, bo nie zostały one przelane na jej konto z budżetu centralnego. Inaczej mówiąc budżet nie musiał pożyczać dodatkowych pieniędzy, by przelać je na konto Gdaki. Właśnie zobrazowaniu tej sytuacji służył przykład z kredytem.
|
Inaczej mówiąc? Chyba jednak nie inaczej mówiąc bo albo kasa była już pożyczona w budżecie w wysokości planowanej i w wyniku tańszego wykonania różnica powinna zostać czego MF nie potwierdza, albo, co mało prawdopodobne, kasę dopożycza się na bieżąco w zależności od ceny betonu i wysokości dniówki Zenka który jeździ walcem.
Siwy_89 napisał(a):

|
Jak cię interesuje jaką wersję potwierdza ministerstwo finansów, to napisz do nich. Trop spisek. W gazecie mogli sobie napisać, co chcą. W końcu nie podali, kto rzekomo z ministerstwa finansów im tę wersję potwierdził/niepotwierdził. No, ale ty wiesz oczywiście swoje. 16 mld wyparowało.
|
Trop spisek? To ciebie nie interesuje gdzie się podziało 16 mld? Teraz już masz wątpliwości czy MF potwierdziło ze ma kasę czy nie? Zdecyduj sie. Gdyby takie niejasności co do losów 16 "zaoszczędzonych" mld były za czasów Kaczyńskiego to nie było by innego tematu w mediach, a dzisiaj nie wolno o tym mówić ani pisać. Przypomnieć ci o jaką kwotę Pitera robiła konferencje?
Siwy_89 napisał(a):

No i wiadomo. Jak w gazecie napiszą, że Kaczyński "bee", to media robią z ludzi idiotów. Ale jak już napiszą jakiś farmazon na temat Tuska, to nagle wszystko jest ok 
Ta sama, która pierwsza napisała o rzekomym zniknięciu 16 mld? Albo oficjalna strona PiS?
|
Jaki farmazon? Sami sie pochwalili że wybudowali drogi taniej niz planowali. Nie przypuszczając ze ktoś moze chcieć wiedzieć co z zaoszczędzonymi pieniędzmi

. Dlaczego przez tyle czasu nie ma żadnego wyjaśnienia? Dlaczego nikt sie nie chwali że deficyt będzie mniejszy o 16 mld albo cuś? Nie wiem. Jak można nie wiedzieć co sie stało z taką kasą. Przypomnę ze w 2007 roku na który budżet przygotowywał PiS 17 mld do był cały deficyt. Teraz wiadomo, 16 mld to tylko ułamek deficytu ale to dalej gruuuuba kasa.
Ten dziennikarz który to napisał juz pewnie nie pracuje, a PiS nie ma wglądu w dokumenty żeby prowadzić śledztwa. Jak wygrają wybory to kto wie czego się dowiemy. I nie sądze zeby najciekawszym był dorsz za 8,20.