koniak napisał(a):

|
Przestań się oszukiwać. Równie dobrze można powiedzieć, że jest to 4-6-0...
|
A czemu nie odrazu 10-0-0?
Nie wiem ilu z Was kopało kiedyś w defensywie, ale zaręczam wam, że przechodzenie na 3 obrońców i łatanie tego dwoma defensywnymi to bardzo, bardzo kiepski pomysł. Akt desperacji, na który jeszcze nie pora. Drużyna zgrywa się w pewnym ustawieniu i lepiej już wstawić ogóra na jedną pozycję niż rozpieprzać cały system, żeby "dopasować" go na 2-3 mecze. To nie zadziała, nikt nie będzie wiedział gdzie ma biegać, padnie organizacja gry. Można po prostu faktycznie wystawić bardziej defensywny środek pola, czyli np. 2 z 3: Wilk, Sobolewski, Siwakow. Ale od czwórki w tyłach nie ma co odchodzić, bo nie połatamy tego na bokach, a przy naszych stoperach każde dośrodkowanie to będzie liczenie na bramkarza.