Wyświetl pojedynczy post
Siwy_89
Senior Member
 
 
Od: 07.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12334
Stary 25.03.2011, 19:50
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
1. Kolego Siwy zobowiązania nigdy nie są żywą gotówką. Z definicji.
Dokładnie. Obligacje też są pewnego rodzaju obietnicą. Państwo "obiecuje", że w swoim czasie je wykupi. Rozumiem oczywiście, że w razie problemów finansowych kraju niewykupienie obligacji byłoby ostatnim dramatycznym krokiem. Ale pamiętaj, że niewypłacalności krajów też się zdarzają. W takim przypadku papier nie pomoże.

Niestety w przypadku obietnic bardzo dużo zależy od rządu i przeprowadzanych reform. Jeśli nie znajdzie się odważny, który w najbliższym czasie przeprowadzi kolejne oszczędności w budżecie, nie zdziwię się, jeśli w następnych latach transfery do OFE będą historią.

wislak68 napisał(a):Wyświetl post
4. Podejmuje ostatnią próbę wytłumaczenia Ci że w przypadku załamania na rynku akcji Twoje straty będą większe niż wyliczone przez Ciebie 3%: załóżmy że od 20 lat wpłacałeś do OFE po 10 rocznie. zatem zgromadzony kapitał (dla uproszczenia pomijam zyski z inwestowania tego kapitału) wynosi 200. Powiedzmy że jesteś w portfelu 90/10 tzn że 180 jest trzymane w akcjach a 20 w obligacjach. I nagle trach: akcje spadają o 50%. Zostajesz z 90 w akcjach i 20 w obligacjach razem 110 (w tym Twoja strata z tytułu bieżącej płatności w roku 20 spada z oryginalnych 10 do 5,5) a zatem strata wynosi 45% (90/200). Ktoś kto jest w porfelu 50/50 (100 akcje 100 obligacje) zostanie w takiej sytuacji z 50 w akcjach i 100 w obligacjach a zatem razem 150. Jego strata to tylko 25% (50/200) z czego z biezącej raty w roku 20 spada z oryginalnych 10 do 7,5. Jasniej napisać tego nie potrafię.
Vincent - 10 wpłat po 10 złotych (załóżmy, że jest to 90% z 3.5%) - 100 zł
Leszek - 10 wpłat po 10 złotych (załóżmy, że jest to 40% z 7.3%) - 100 zł

W obu przypadkach kwota w złotówkach, która jest inwestowana w akcje wynosi 100 złotych. Nagle trach, akcje spadają o 50%.

Zarówno Vincent, jak Leszek, tracą po 50 złotych. Kwota w złotówkach jest dokładnie taka sama.


wislak68 napisał(a):Wyświetl post
3. Nowy Sejm może zmienić wszystko. Nie może natomiast wstrzymać spłaty zobowiązań wynikających z obligacji (bo to oznacza bankructwo państwa z wszystkimi wynikającymi z tego konsekwencjami). I dlatego swoją należność od SP chciałbym mieć zabezpieczoną obligacją a nie "obietnicą".
Nowy sejm może wstrzymać także całkowicie transfery do OFE. Wtedy nie będzie nawet słowa o inwestowaniu w obligacje przez OFE, bo całość naszej emerytury będzie zależała od ZUS.

wislak68 napisał(a):Wyświetl post
6. Wpływają dokładnie w tym samym stopniu w jakim środki pozyskane z emisji obligacji są wydawane przez rząd na inwestycje w: drogi, porty, koleje itp. Mówimy o dokładnie tych samych środkach finansujących deficyt budżetu.

Mówimy o obligacjach, które idą na pokrycie dziury w ZUS, a nie na budowę dróg, czy gazoportu.

wislak68 napisał(a):Wyświetl post
5. Wybacz ale sposób formułowania moich myśli (w tym tych dotyczących liczb) to mimo wszystko moja sprawa. Gdybym był złośliwy to zapropnowalbym Ci abyś zaczął mysleć że część to niekoniecznie więcej niz pół.
Łatwiej się dyskutuje, gdy operujemy konkretnymi liczbami bez konieczności domyślania się czy "tylko część" oznacza ok 50% czy może 85%. A w przypadku tej reformy różnice kilkunastu procent można liczyć już w miliardach.


Generalnie myślę, że napisaliśmy chyba już wszystko na temat tej reformy. Dalsza dyskusja wydaje się trochę bez sensu, gdyż do porozumienia raczej nie dojdziemy.

pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez Siwy_89 : 25.03.2011 o godz. 23:15.