Droździe,
jak sam napisałeś, kiedy Tusk obejmował władze w fazie realizacji był dopiero przetarg, ale na
PROJEKT gazoportu. To taka drobna różnica, której ty - zapatrzony w pana Jarosława - nie widzisz.
Twoje pretensje o to (do TUSKA?), że
wstępne szacunki odnośnie ceny gazoportu okazały się nierealne są zupełnie bez sensu. Chyba że, że przetargi na drogi i inne inwestycje w infrastrukturę, gdzie końcowa cena okazała się niższa niż wstępny kosztorys, to zasługa Tuska?
Drozd napisał(a):

Oddanie gazoportu do użytku przewidziano na koniec 2011 roku. - pisze "Parkiet".[/b]
|
Przewidziano. No tak, oddanie całej autostrady A1 za rządów Polaczka też przewidziano na rok 2010. Tymczasem dwa lata wcześniej nie była nawet gotowa decyzja środowiskowa dla większości odcinków. Ale to pewnie też wina Tuska.