|
I tych ciastek z różową pianką ! ( nigdy nie wiem jak się nazywają )
Elefant, skąd ta informacja, że obiekt był budowany jako siedziba PZPR ?
Przyznam się, że nigdy o tym nie słyszałam.
Sytuacja budynku jest rzeczywiście trudna. Nie wiem jakimi funduszami dysponuje nowy właściciel - gdyż koszty porządnego remontu z dbałością o detal, materiały i architekturę na pewno nie są niskie.
Co do funkcji - jeśli przez 10 lat nie może działać jako hotel - to jedynym wyjściem jest przerobienie go na budynek biurowy.
p.s.
Do Placu Centralnego i ciężkiego socrealu budynek hotelu Cracovia ma się nijak.
Zwróć, rafkur, uwagę na lekkość formy, materiałów, olbrzymie przeszklenia w parterze -usługi, pasmowe okna na elewacji...
Nie wiem jak Tobie ale mnie tamten fragment miasta zawsze kojarzył się bardzo przyjemnie - z ruchem, życiem, światłem ( oczywiście zieleń, bliskość błoń itp też swoje robi ) - a nie jak stara Nowa Huta z szarością i depresją.
|