Drozd napisał(a):

|
Nic nie musimy, wybudowaliśmy stadion tylko po to żeby był duży i żeby dużo za niego płacić. To czy będzie pusty nie ma znaczenia. Dlatego w Poznaniu nie obniżają.
|
Rozumiem, że to żart.
Tych co tak rozumują i tych co "woleją" 5 tysięcy, (byleby nie było pikników) w I lidze muszę zmartwić. Takie rozumowanie było dobre na starym stadionie.
Te 24 tysiące o których mówił Basałaj nie wzięło się z powietrza.
Nowy stadion to przez najbliższe kilkanaście lat droga jednokierunkowa. Albo Wisła będzie "mistrzowska", będzie walczyć o co najmniej puchary i będzie zapełniać stadion
albo jej nie będzie na Reymonta (o ile w ogóle będzie).
Kraków, to nie Poznań, Wrocław czy Gdańsk. Miasto nie pójdzie nam na rękę. Tylko wywali czynsz zgodnie z przepisami. Czyli wysoki.
Przy niskiej frekwencji i nawet wysokich cenach Wisła nie udżwignie ciężaru wynajmu.
Pozostanie nam stadion Wawelu.
Zapełnienie stadionu to nie jest sprawa czy będzie on ładnie wyglądać z kibicami czy nieładnie bez kibiców.
To być albo nie być.