lorddavy napisał(a):

|
Nie ma co się spinać, sam śmiałem się z mega transferu Nawotczyńskiego a tu okazuje się, że wypada on na razie bardzo dobrze. U nas Kew gra z kolei słabo. Trudno powiedzieć jak to się potoczy ale weźmy pod uwagę, że gość grał całe życie w Holandii i ciężko mu się przestawić na naszą ligową młóckę, która wbrew opiniom niektórych ekspertów okazuje się być dość wymagająca. Z ocenami Jaliensa wstrzymajmy się do meczów z czołówką, mam cichą nadzieję, że z lepszymi przeciwnikami wypadnie znacznie lepiej.
|
Przyjaciel Fryzjera zna się na szkoleniu po prostu... Ano zobaczymy co będzie dalej z Łukaszem... niemniej jakoś za nim nie tęsknię. Co oczywiście nie oznacza, że pozytywnie oceniam popisy naszych obrońców...