Wyświetl pojedynczy post
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12314
Stary 25.03.2011, 00:52
funkykoval napisał(a):Wyświetl post
Nie wiem czy się mylisz, ale proszę o srecyzowanie uzytych przez Ciebie sformułowań:

1) OFE pobierają sutą prowizję od każdego ubezpieczonego w OFE - początkowo 7% wpłacanej składki, aktualnie jest to 3,5 % wpłacanej składki. Po potrąceniu "prowizji", pozostałe środki inwestując, przy czym lokata w kacje nie może przekrtoczyć maksymalnego progu 40 %. Pozostałe środki OFE może inwestować w obligacje państwowe i samorządowe, listy zastawne, fundusze inwestycyjne, kwity depozytowe i inne instrumenty finansowe. Oczywiście wykupując obligacje Skarbu Państwa udzielają pożyczki państwu. Od kogo biorą za to prowizję i jaką ?
2) Jeżeli jak twierdzisz 60 % środków zgromadzonych w OFE przeznaczana jest na "pożyczki Skarbu Państwa" - to jak to będzie, jeśli składka do OFE ulegnie zmniejszeniu z 7,3 % do 2,3 % czyli ponad trzy razy mniej, a do tego jeszcze "rozluźni się limity inwestycyjne" (czyli zwiększy się możliwość inwestowania np. w akcje) - jaka część dzisiaj przeznaczanych środków z OFE na zakup obligacji SP, będzie przeznaczana na taski sam zakup po reformie. Biorąc pod uwagę 2 powyższe składniki, samo obniżenie wysokości składki - to jakieś 30 % (maksymalnie) dzisiaj inwestowanych środków. Nakładając na to "rozluźnienie" o którym mówisz, może to być jakieś góra 20%.
3) Jeżeli po reformie OFE made in Rostowski, OFE przeznaczy na zakup obligacji Skarbowych zaledwie 20 % aktualnie przeznaczanych środków, to kto będzi przeznaczał te kwoty na potrzeby pozyczkowe państwa realizowane przez emisję kolejnych obligacji Skarbu Państwa?
4) Skoro Skarb Państwa pozbędzie się znacznej części środków podmiotów (OFE), które inwestowały w te obligacje, to aby ktos inny je kupił muszą być one bardziej atrakcyjne - czyli np. wyżej oprocentowane. Czy nie wpłynie to czasem na wzrost zadłużenia budżetu państwa we wcale nieodległej przyszłości ?
Pozdrawiam
Pytanie nie było co prawda skierowane do mnie ale ponieważ wywołało pewne zaintersowanie nie będzie chyba problemem jeśli odniosę się do niego i ja.
1. Jak rozumiem chodzi Ci o prowizję za finansowanie Skarbu Państwa poprzez wykup obligacji rządowych. Oczywiście "prowizja" jest pobierana w formie odsetek od obligacji wypłacanych przez SP.
2. Z moich obliczeń wynika że inwestycje w papiery skarbowe dokonywane przez OFE będą stanowić około 5% tych dokonywancyh obecnie.
3. Cały wic polega na tym że zmniejszając składkę jaka wypałacana jest OFE rząd zmniejsz również swoje potrzeby pożyczkowe. W największym skrócie: pieniądze które do tej pory były pobierane jako podatek od naszych pensji przez ZUS będą wypłacane do OFE w znacznie mniejszej ilości (to jest ta redukcja składki) a zatem więcej zostanie ich w ZUS skutkiem czego rząd będzie mógł ograniczyć swoje dotacje do ZUS ograniczając w ten sposób swoje potrzeby pożyczkowe. Teoretycznie pięknie tyle tylko że jak zwykle płacą za to obywatele. Bardzo konkretne zabezpieczenie naszych roszczeń wobec Państwa z tytułu wpłacanej przez nas składki w postaci wyemitowanych przez SP obligacji (które kupują nie tylko OFE ale i banki, inwestorzy zagraniczni, zagraniczne rządy itp.) zastępuję "obietnica" rządu że kiedyś tam w przyszłości nam te pieniądze zwróci. Nie wiadomo co prawda w jaki sposób ma zamiar sfinansować to zobowiazanie ale przecież Tusk obiecuje. Najbardziej prawdopodobnym jest oczywiście że swoich pieniędzy nie zobaczymy już więcej na oczy (no bo przecież za parę lat bedzie trzeba podjąć kolejne wyrzeczenia w celu ratowania budżetu) i zostaniemy w najordynarniejszy sposób okradzenie przez Tuska i spółkę.
4. Oczywiście że wpłynie. Pozbawiając rynek długu tak ważnego gracza jak OFE skazujemy się siłą rzeczy na to że płynność rynku spada. Skutkiem czego trzeba będzie według wszelkiego prawdopodobieństwa płacić za wyemitowane obligacje wyższy kupon (czytaj oprocentowanie).
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 25.03.2011 o godz. 01:02.