Bo żeby dyskutować to trzeba mieć argumenty. A ośmieszanie i wyszydzanie już się przejadło. Nie wiesz jakie jest najlepsze rozwiązanie?

Padało tu już wielokrotnie, apele były

. Że to dzieli Polaków. Trudno sie dziwić że znajdzie sie grupa która nie ma zamiaru dawać sie okradać tylko dlatego ze inni sie dają. I juz jest podział. Na dymanych dobrowolnie i sprzeciwiających się temu. Pytanie komu zależy żeby taki podział się nie wytworzył? Odpowiedź jest dziecinnie prosta DYMAJĄCYM.
Przerażające, że wielu woli być dymanym inteligentem niż niedymanym oszołomem. Mam nadzieję ze to sie zmieni.