|
jest dokładnie tak jak piszesz. Z mleczarniami pewnie będzie tak samo, że "wspaniałą" UE każe nam je zamknąć i będzie problem z mlekiem na rynku. I na rynku stanie się tak ja z cukrem teraz.Mleko będzie droższe o wieli niż dziś i droższe niż na zachodzie ale ekipa rządząca ku uciesze gawiedzi rzuci hasło walki ze spekulantami i takto będzie się kręcić a ludzie zjadają wciskany im kit i "dobrej i wszechmocnej" UE, która uczy, bawi, daje, nagradza i karze. A wracając do stoczni no np mało kto wie, że rząd niemiecki w latach 90 wydał z budżetu kolosalne subwencje na stocznie z obszaru NRD żeby je dokapitalizować. Jak w Polsce stało się to samo jakieś 3 czy 4 lata temu to UE kazała zwrócić pomoc rządową. Jak w Belgii dokładało się pieniądze z budżetu do ratowania banku Fortis to też wszytko było ok. Tylko u nas zawsze jest "źle" i dzielne rządy pro unijne robią wszystko co im Bruksela karze. Mam wrażenie, że Polska jest dojną krową Europy zachodniej bo jak to jest, że u nas wszystko jest droższe niż za Zachodzie: prąd, gaz, telefony, net, paliwo, opłaty bankowe, ba nawet żywność i wspomniany cukier. Jak ktoś myśli to wyciągnie wnioski. Kto siedzi wpatrzony w media to daje sobie to wszystko wcisnąć, że tak musi być.
|