koniak napisał(a):

|
Maaskanta bronią póki co tylko ( i aż) wyniki. Co do gry drużyny to zagraliśmy w tym sezonie tylko jeden na prawdę dobry mecz i to paradoksalnie w rundzie jesiennej.
|
Jest progres, bo w tamtym sezonie żaden mecz nie był dobry pod względem piłkarskim

Trzeba sobie powiedzieć, że praktycznie jesteśmy zmuszeni grać jedną jedenastką, bo zmiennicy tylko osłabiają zespół. Jesteśmy po gruntownej przebudowie. Z tamtego sezonu jest Sobol, Mały i Kirm w pierwszej 11. Reszta to nowi i niekoniecznie zachwycający piłkarze. Więc trzeba się cieszyć z tego co się ma. Szczerze mówiąc zapewne połowa z was patrząc na grę Wisły w tamtej rundzie wzięła by obecną sytuacje z pocałowaniem ręki, więc nie rozumiem narzekania co poniektórych. Mamy piłkarzy jakich mamy i trzeba się z tym pogodzić.