|
Na ocene pracy Maaskanta radzilbym zaczekac.
Na razie mozna powiedziec tak: nie jest zle,ale moglo by byc lepiej.Musimy narazie pracowac w obronie bo to jest poziom I ligi.Atak tez trzeba wzmocnic.
Trenera Maaskanta ocenimy po tej rundzie.Przed nami trudne mecze -jak na polskie warunki-i one w pewnym stopniu pokaza wartosc tej druzyny.Pisze w pewnym stopniu,bo tak naprawde realnym wyznaczniekiem umiejetnosci Wisly beda Puchary Europejskie.Z tym ze trzeba zdobyc najpierw MP.
Przed Robertem masa pracy a poprzeczka zawieszona wysoko.Troche ironicznie:trzeba ograć polską inwaldzką lige ,a potem walczyć jak lwy z Levadią albo Karabachem,a noz sie uda ....eh...takie czasy .
|