|
Spotkałem 1.5 godz temu Maora Meliksona w Saturnie (w Galerii Krakowskiej). Bardzo otwarty i skromny chłopak. Naprawdę aż miło było pogadać. Jak sobie przypomnę inne nasze "gwiazdki", które uciekają przed kibicami... Ech... Ale może w Izraelu taka mentalność.
Dla ciekawskich: kupił jakąś grę do PS3 chyba, nie widziałem dokładnie.
|