|
Dodam że z ostatniego rzędu trybuny G widać telebimy, myślałem że właśnie widoczność będzie mówiąc kolokwialnie do dupy, ale nie ma tragedii. Może górnego skrawka telebimu nie widać, ale to nie jest problem, przynajmniej nie dla mnie.
Natomiast wchodząc do trybuny G pierwszy raz od kiedy ona została postawiona, zauważam masakryczne różnice w wykończeniu tej trybuny, a np tej od strony parku Jordana. Totalnie dwa różne światy. Nie ma tego "luksusu" co na tej drugiej trybunie. Dlatego pewnie bilety są tańsze...
|