|
Obrona gra słabo jako monolit nie tylko poszczególni zawodnicy. Akurat moim zdaniem największym problemem są aktualnie boki obrony. Odpuściliśmy kompletnie bez walki gościa o nazwisku Alverez, tak wiem chłopak nie potrafił wrzucać, ale widać było po nim że zabrał szlify z Seria A bo to jak on potrafił ubezpieczać środkowych obrońcu to nawet Baszczu tego nie potrafił. Głowacki gdzieś wyszedł, czy coś sknocił to wiedział że Alvarez zejdzie do środka i go zaasekuruje.
Czy nasi stoperzy mogą liczyć na Palijcia czy Cikosza ? Odpowiedzcie sobie sami. W naszym przypadku to Jaliens musi grać stopera i prawego obrońce w jednym. W ostatnim meczu z Bytomiem dostał dziurę na dzień dobry ale potem moim zdaniem grał dobrze.
Nie jestem wstanie zrozumieć że taki kawał chłopa jak Genkov daje się co chwile przepychać, on więcej miał kontaktów z murawą niż z piłką. To jest środkowy napastnik on musi mocno stać na nogach, policzcie sobie ile fauli w ofensywie ma taki Drogba.
A co Pawła i 'psucia' atmosfery. Jego machanie rękami czasami wnerwiało, jednak można rozpatrywać to w dwojaki sposób, raz zagrali mu źle, drugi raz źle to dostawał opier i w końcu zagrywali mu dobrze. Jak tylko będzie możliwość to niech biorą Brożka z powrotem.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 22.03.2011 o godz. 11:50.
|