pawelo84 napisał(a):

|
Na miejscu Maskanta przesunąłbym Małeckiego do ataku. Patryk może i jest mały, ale silny jak tur i trudno go przewrócić czy przepchnąć. Do tego szybkość i start do piłki porównywalne do Brożka. Na skrzydle nie idzie mu jakoś za rewelacyjnie. Ma chłopak może i dobry drybling, ale wrzutkę ma przeciętną. W ataku dobrze by się sprawdził bo oprócz szybkości i dryblingu ma dobry strzał.
|
Jest tylko jeden problem. Mały jest mały, a my często gramy długie podania na napastnika, który ma albo zgrać, albo utrzymać się przy piłce. Praktycznie każde takie zagranie kierowane do Patryka będzie stratą, bo choćby bardzo się starał, to w powietrzu nie powalczy z facetami, którzy mają po 190 cm wzrostu.
Małecki mógłby być dobrym napastnikiem, ale nie wysuniętym.