speedfashion napisał(a):

Jovanic? Dobre sobie, chyba nie pamiętasz jego meczów. Natomiast obejrzyj jeszcze raz spotkania z Arką, Ruchem i Podbeskidziem, to dowiesz się, dlaczego broni Pareiko.
Bunoza? Aktualnie ma złamaną nogę. W każdym meczu, w jakim mógł, to zagrał. Coś jeszcze?
Siwakow gra na innej pozycji niż Czarek...
Paljic i Cikos wystarczą Maaskantowi? Przecież on sam mówił, że boki trzeba wzmocnić. Jego wina, że nie sprowadzono piłkarzy?
Małecki, grając na swojej obecnej pozycji, spisuje się więcej niż dobrze...
.
|
Jovanic - pełna zgoda, jest przeciętny, by nie powiedzieć słaby.
Wilk - moim zdaniem WIELBŁĄDEM jest sadzanie takiego zawodnika na ławce. Czarek walczy niczym Sobol za najlepszych lat. W meczu z Arką wielokrotnie wyręczał obronę (polecam powtórkę!) , biegał jak z motorkiem w d...

Kto wie jakim wynikiem skończyłby się mecz z Polonią gdyby nasz walczak wybiegł w pierwszym składzie.
Paljic i Cikos - ile bym dał za bocznych Stolarczyk - Baszczyński, to zawodnicy co najmniej dwie klasy wyżej. Tu masz racje, nie można mieć żadnej pretensji do Maaskanta , bo wyboru nie ma.
Małecki - lepsze nie jest wrogiem dobrego. Mały to urodzony napastnik i operując na środku ataku mielibyśmy z niego więcej pożytku. Wielu ludzi narzeka, że Patryk gra zbyt egoistycznie, że nie podaje - ale to wina błędnego ustawiania Małego, który nie posiada predyspozycji do bycia wybitnym asystentem (jedna jaskółka w meczu z Ruchem tego nie zmieni) . Słaby przegląd pola i bardzo przeciętne podanie , sprawiają również , że Genkov nie ma co liczyć na podania z prawego skrzydła (z lewego zresztą też , bo tu operuje kolejny "wybitny asystent" Kirm

) Błędne k... koło.