Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10054
Stary 21.03.2011, 16:21
Eustachy napisał(a):Wyświetl post
Moze i Jaliens z Chavezem momentami prezentuja sie dramatycznie, jednak to Cikos jest moim zdaniem najwieksza porazka calego bloku defensywnego. Pamietam ile oburzenia wywolaly slowa Kulawika po meczu z Widzewem, kiedy nie zostawil na Slowaku suchej nitki, sugerujac ze w pilke to on za bardzo grac nie potrafi. A Kulawik wiedzial co mowi, bo ten chlopak w pilke rzeczywiscie nie gra, tylko improwizuje. Niemal przy kazdym kontakcie z pilka widac u niego brak pomyslu, zdecydowania i kontroli nad sytuacja. W niektorych akcjach widac ze celowo odpuszcza krycie, majac chyba nadzieje, ze ktos inny odwali za niego robote lub sytuacja sama sie jakos "rozwiaze". Sa tez momenty kiedy niby trzyma sie blisko przeciwnika i nie odpuszcza, tyle ze brak w tym wszystkim jest interwencji, czyli proby odebrania pilki. W ofensywie tez pozytku nie ma z niego wielkiego, bo co z tego ze czasem zapedzi sie pod pole karne rywali, skoro jego wrzutki badz strzaly najczesciej nie nadaja sie do niczego. Zreszta trudno wymagac dobrej ofensywnej gry od kogos, komu przyjecie i odegranie pilki zajmuje srednio dwa razy wiecej czasu niz przecietnemu pilkarzowi.
To wszystko prawda, dobrze charakteryzujesz Cikosa, będącego moim zdaniem obok nie grającego Kowalskiego zdecydowanie najsłabszym punktem Wisły. Aczkolwiek Jaliens ostatnio bardzo mocno go w tym niechlubnym rankingu naciska...

Cikos gra nieodpowiedzialnie, chaotycznie, nieobliczalnie i bezmyślnie. Popełnia mnóstwo niewymuszonych błędów, również taktycznych. To zawodnik zbliżony poziomem do Burligi, a na takich piłkarzach nie buduje się zespołu mającego wygrywać ligę i nie kompromitować się w pucharach. Dlatego liczę, że nie zostanie przedłużony z nim kontrakt, tylko Holendrzy sprowadzą kogoś znacznie lepszego. Bo o gorszego będzie trudno.

Jeszcze przejdę na chwilę do Łobodzińskiego, bo warto zauważyć, że wreszcie po latach leniuchowania zaczął się starać i zaczęło mu zależeć na grze. Widac to po tym, co robii w ME, oraz postawie w rewanżu z Podbeskidziem. Dlatego żałuję, że Maaskant nie wpuścił go w Bytomiu na drugą połowę w miejsce skandalicznie oszczędzającego już wtedy siły i zdrowie na reprezentację Kirma. Tym zachowaniem Słoweniec stracił u mnie wszystkie plusy, które zarobił wcześniejszą grą w obecnej rundzie. Gdyby nie oszczędzał się na kadrę, strzeliłby też gola w 93 minucie, zamiast odstawić nogę w obawie przed kontuzją.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując