Wyświetl pojedynczy post
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10052
Stary 21.03.2011, 15:14
Moze i Jaliens z Chavezem momentami prezentuja sie dramatycznie, jednak to Cikos jest moim zdaniem najwieksza porazka calego bloku defensywnego. Pamietam ile oburzenia wywolaly slowa Kulawika po meczu z Widzewem, kiedy nie zostawil na Slowaku suchej nitki, sugerujac ze w pilke to on za bardzo grac nie potrafi. A Kulawik wiedzial co mowi, bo ten chlopak w pilke rzeczywiscie nie gra, tylko improwizuje. Niemal przy kazdym kontakcie z pilka widac u niego brak pomyslu, zdecydowania i kontroli nad sytuacja. W niektorych akcjach widac ze celowo odpuszcza krycie, majac chyba nadzieje, ze ktos inny odwali za niego robote lub sytuacja sama sie jakos "rozwiaze". Sa tez momenty kiedy niby trzyma sie blisko przeciwnika i nie odpuszcza, tyle ze brak w tym wszystkim jest interwencji, czyli proby odebrania pilki. W ofensywie tez pozytku nie ma z niego wielkiego, bo co z tego ze czasem zapedzi sie pod pole karne rywali, skoro jego wrzutki badz strzaly najczesciej nie nadaja sie do niczego. Zreszta trudno wymagac dobrej ofensywnej gry od kogos, komu przyjecie i odegranie pilki zajmuje srednio dwa razy wiecej czasu niz przecietnemu pilkarzowi.

Fakt ze w przeszlosci zapodal ze dwie spektakularne interwencje, typu wybicie pilki z lini bramkowej przewrotka, jednak te dwie krople w morzu absolutnie bladna w zestawieniu z cala masa bledow i boiskowej bezmyslnosci jaka ten gosc w kolo prezentuje.
Mam nadzieje, ze Stan ma juz na oku kilku prawych obroncow zblizonych poziomem do starego poczciwego Baszcza, a Cikos wroci sobie na stare smieci do drugoligowej Petrzalki, bo inaczej calkiem strace wiare w to, ze w niedlugim okresie uda sie jakos wyciagnac gre obronna do poziomu z kilku poprzednich lat.
Odpowiedz cytując