Incognito2192 napisał(a):

|
Ale Legię Schalkę odprawiło z kwitkiem tuż przed tym jak my ich rozjechaliśmy.
|
Ale odprawiło po ciekawym i emocjonującym 2-3 w Warszawie i nieosiągalnym dziś i beztroskim 0-0 w Gelsen. Nie mówiąc już o poprzedniej rundzie i gładkim 4-1 w Warszawie i 3-1 w Holandii z Utrechtem np. z Kuytem w składzie.
Może to nie powala na kolana (w sumie to nawet na tle historii Legii w pucharach wygląda bardzo mizernie), ale patrząc z dzisiejszej perspektywy to wyniki dla Legii zupełnie nieosiągalne.