Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9811
Stary 21.03.2011, 14:37
Cytat:
chociażby wtedy gdy graliśmy z Shalke 04 (przypomne ze wtedy Legia tez ladnie grala w Pucharach)
Takie gadanie. A teraz jak Amica wyszla z grupy z Juve i ManC to co gorsze wyniki jak tamte nasze?
Moim zdaniem teraz w pucharach pokazujemy tyle samo co te kilka lat temu tyle ze nasze miejsce zajela Amica. My mielismy niefarta trafiajac ciagle na Reale, Barcelony czy inne Intery ale ze sredniakami europejskimi powalczylismy jak rowny z rownym- Real Saragossa, Parma, Schalke, Lazio, Panathinaikos i to samo Polska reprezentuje w tych czasach. Amica ograła ManC, dobre mecze z Juve, pykneli Salsburg, Austrie Wieden, Feyenoord, powalczyli z Braga, my w 2008 powalczylismy z Tottenhamem, zwyciestwo 1 w historii z Barca. Wiec ja wcale nie uwazam ze kiedys bylo o niebo lepiej. Tyle ze teraz pilka ogolnie poszla do przodu i juz sie IWsly nie boi zaden Karabach czy Tallin a my myslimy ze jestesmy lepsi od nich i oni wygrywaja z nami bo ich lekcewazymy. Oczywiscie poziom gry Wisly spadl ale reszty ligi sie podniosl. Juz nie ma polamatorskich druzyn. Taki Bytom, Piast Gliwice, Arka- oni sa naprawde grozni u siebie. Na wyjazdach wiadomo raczej dostaja becki ale u siebie niesieni dopingiem swoich kibicow graja przyzwoicie z kazdym zespolem z czolowki ligi.
Podsumowujac:
1. Poziom ligi sie wyrownal czyli podniosl sie bo juz nie mamy w lidze frajerow do bicia
2. Poziom WIsly sie obnizyl
3. Nadal w Europie Polska prezentuje sie tak jak sie prezentowala powiedzmy w latach 2000-2005- patrz wystepy Amiki, patrz WIsla z Tottenhamem.

Problem w tym ze juz w lidze nikt nie wygrywa z latwoscia 3:0 czy 5:0 i Wy wnioskujecie ze liga jest slabsza. Mozna obejrzec kilka meczow w kolejce i wcale sie nie chce rzygac, oczywiscie daleko nam do najlepszych lig ale chyba nie w tych kategoriach oceniamy


EDIT
I kwestia pewnie najwazniejsza. Co tu w ogole porownywac lata wczesnieje. Kiedys w tej lidze nie bylo meczow tylko teatr. Amica sobie kupowala PP i grala dizeki temu w Europie. GKS Katowice tez w jednym sezonie pamietam ze kupil sobie miejsce na podium zeby pozniej odpasc z jakimis frajerami. Szczakowianka kupila awans czy utrzymanie (juz nie pamietam) wiec co tu sie oszukiwac. Wtedy zamiast kase pompowac w klub to sie pompowalo w korupcje. Teraz to wszystko wyglada normalniej. Podnosi sie infrastruktura, kupuje sie pilkarzy ciekawych z zachodu itd
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 21.03.2011 o godz. 14:43.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując