Acima napisał(a):

|
W Bułgarii ładował masę bramek, a w Polsce nagle stał się jedynie walczakiem, który nie potrafi sobie stworzyć sytuacji, a co dopiero ją wykorzystać (np. pusta bramka z Widzewem). Jest to dość zastanawiające.
|
w Holandii Jaliens był obrońcą. U nas nie zasługuje nawet na pierwszą litere tej pozycji. To tez jest dosc zastanawiające.
Kiedy ....a zrozumiecie jebani malkontenci ze zeby sie zgrać potrzeba czasu?
W ofensywnych akcjach nie wyglądamy tak źle,bo utrzymujemy sie przy piłce i wymieniamy podania.
Skoro ....a gramy 4-3-3 dlaczego przypierdalacie sie do Genkova? Bo jako jedyny zgrywa piłki pozostałym dwóm napastnikom Kirmowi i Małeckiemu którzy strzelają bramki? Dlaczego o tym nikt nie pisze.
Każdy zaślepiony nie widzi ile glupi Tsvetan robi dla drużyny?
Jakbyśmy nie byli tykającą bombą w obronie, gdzie najpewniej spisuje się średni pomocnik z II Bundesligi to wyglądało by to inaczeja, ale każda akcja przeciwnika z piłką na naszej połowie jest bardzo niebezpieczna, bo jeden Pastor nie potrafi sie ustawiac, biegać i kopać piłki a drugi wygrywać pojedynków siłowych i powietrznych.