|
Od Genkova się odczepcie,facet daje radę tyle,że razem z nim w ataku powinien grać jakiś szybkościowiec.
Wracając do spotkania. Na pierwszy rzut oka graliśmy bez jakiejkolwiek koncepcji. Im bardziej się wpatrzyć to widać było zaangażowanie. I tyle.
Jednak z słabymi drużynami grać nie potrafimy, obawiałem się,że tak może być, niestety się nie myliłem. Strasznie szkoda tych punktów,bo mogliśmy naprawdę solidnie odskoczyć.
Borninho ma rację,to jest drużyna,która w lidze pewnie da sobie rade. MP zdobędziemy, ale nie dlatego,że jesteśmy jacyś super,tylko dlatego,że reszta jest już dnem okropnym. Niestety w Europie nie ma co liczyć na jakikolwiek wynik. A i jeszcze jedno,w obronie bieda aż piszczy.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|