Cytat:
|
Pytanie zasadnicze -po co?
|
Nawet jeżeli założymy , że główny organizator tej ,,imprezy'' tj Sarkozy nie rozdawał w zamian za przyłączenie się do ,,krucjaty'' żadnych smakowitych ciasteczek , to chociażby z tego powodu , że latanie wokół Poznania(oczywiście upraszczam) , to nie to samo co udział w tego typu misji , który oznacza praktyczne sprawdzenie się w boju i nabycie doświadczenia.
Belgowie i Duńczycy są w stanie wysłać kilka maszyn , a jakoś nie wydaje mi się by Libia miała dla nich super-strategiczne znaczenie.
Wydaje mi się , że ta decyzja została podjęta w związku z założeniem , że w kwestii libijskiej idziemy ramie w ramie z Niemcami i że to był jedyny powód.
.