flamengista napisał(a):

|
No niestety zachwyty nad Pareiko były przedwczesne. Po kilku dobrych meczach przyszedł mecz w Bielsko-Białej, gdzie nie zagrał najlepiej. No a dziś bramka na 1-2 to wyłącznie jego zasługa.
|
Jest lepszy od Jovanicia (niektórzy pewnie zapomnieli kogo mamy na ławce), to raz. Dwa - to jest taki średniej klasy bramkarz, powinien więcej wybronić niż zawalić, ale drugiego Muchy z niego nie będzie. Jeżeli nawet wygra nam jakiś mecz, to raz na ruski rok, jak będzie miał dzień konia.
Euforia wzięła się z tego, że odszedł nielubiany przez niektórych, choć obiektywnie całkiem niezły Pawełek, pozostałych dwójka bramkarzy zaś jest jaka jest. Zagrał dwa dobre mecze i nagle został drugim Jaszynem. A to tak nie działa, porządni bramkarze naprawdę kosztują i wcale się tak często nie trafiają. Wystarczy zobaczyć jakie Małkowskie bronią w ekstraklasie...