Ogryzek napisał(a):

Chavez ma jedną zaletę, ciężko go przepchnąć, jak Choto. Nie jest i pewnie nie będzie wybitnym obrońcą, ale mimo wszystko w obronie 1 na 1 zdecydowanie trudniej go ograć. Jak ma jako taką szybkość, i jako taką zwrotność to w naszej lidze ujdzie. Masa razy siła.... = Choto, Outarra, a jak dodasz szybkość (kiedyś) to masz Chinyame. Gorzej z grą do przodu u Chaveza....
Jaliens zbyt często przegrywa pojedynki... bo szybkość i start do piłki jak widać nie te, a i jakby brak siły fizycznej no i masy.. On gra jak Cleber, ale Cleber 35 letni po powrocie z Rosji.
|
Ja nie twierdze że Chavez to zły piłkarz, chodzi mi konkretnie o dzisiejszy mecz
moim zdaniem Jaliens był dzisaj lepszy, zaryzykuje stwierdzenie ze najlepszy z całej defensywy
Co nie zmienia faktu, iż i tak było słabo
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"