Wyświetl pojedynczy post
kulawy joe
Junior Member
 
Od: 07.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43888
Stary 20.03.2011, 20:11
Ponieważ transfery to pochodna stanu kadrowego przeanalizowałem sobie ostatnio stan naszej kadry i moje wnioski są takie że nie jest dobrze. Wielu zawodników to gracze wypożyczeni, z kontraktem na rok u schyłku kariery, lub bez formy, nie wielu jest takich na których można w perspektywie kilku lat opierać przyszłość Wisły. Jest to oczywiście efekt kilku lat zaniedbań kiedy transfery były robione byle jak i na alibi. Myśle że w najbliższym okienku czeka klub więcej pracy niż w poprzednich. W ataku mamy Żurawskiego z którym mam nadzieje kub nie przedłuży umowy i Riosa na którego nas nie stać. Zostaje Genkov który na razie nie błyszczy i Boguski, napastnik raczej z nazwy. W pomocy trzeba się pożegnać z Boukharim i raczej wypożyczonym Sivakowem, kolejne znaki zapytania to Sobol (wymiana pokoleniowa), Łobodzinski i Jirsak lub Garguła(wymiana jakościowa). Obrona to kataklizm i osobny tamat. Tutaj na każdą pozycję potrzebujemy CONAJMIEJ jednego zawodnika, bo tacy piłkarze jak Branco Burliga czy Kowalski nie powinni grać w klubie jakim jest Wisła. Wnioski? Potrzebujemy trzech lub czterech obrońców, jednego lub dwóch napastników, skrzydłowego i conajmniej jednego środkowego pomocnika. W wesołej wersji bez trzymanki wychodzi ok 10 zawodników, oczywiście to pobożne rzyczenia ale 5 zawodników to racjonalne minimum, jeśli nie chcemy łatać obrony Kowalskim lub Burligą lub liczyć na to że jutro Sobolewski będzie młodszy a Garguła wypuści w uliczkę rozpędzonego Zurawia ;] i uratuje nam ramis z Polonia Bytom
Odpowiedz cytując