flamengista napisał(a):

Nie ma co ukrywać, jesteśmy w kryzysie. Szczęśliwy remis ze słabiutką Polonią Bytom, wcześniej remis z Podbeskidziem i męczarnie z Widzewem. To nie był przypadek. Po niezłych meczach z Arką i Ruchem (i wpadką z PB) gramy kichę.
Do poprawienia jest sporo, ale najważniejsza jest gra w tyłach. Ustawienie drużyny podczas stałych fragmentów, gra w linii na spalonego, wyprowadzanie piłki.
Dobrze, że teraz chwilka przerwy bo zaczęlibyśmy tracić punkty. A tak szczęśliwie zyskaliśmy 1 nad Legią.
W tym meczu zmartwił mnie kiepski występ Pareiki oraz niewielka ilość dobrych sytuacji bramkowych. W dodatku z tak słabym przeciwnikiem nie wolno nam tracić 2 goli. To są jaja.
Wyróżnienie: Melikson, Małecki, Kirm, Genkow (za karnego), Chavez, Burliga, Pajlić
Słabo grali: Jaliens, Cikosz, Sobolewski
Bardzo słabo: Pareiko (mam nadzieję, że to jednak incydent), Jirsak (niestety - potwierdzenie, że nadaje się tylko na zmiennika), Żurawski (nadaje się jedynie na asystenta trenera. Maćku, jak cię lubię - kończ karierę, bo przykro patrzeć).
Generalnie czeka nas jeszcze sporo pracy. Z taką grą MP nie będzie, więc Maaskant musi wiele poprawić. Nie mamy stylu, mamy tylko parę indywidualności z przodu. I słabą obronę. To za mało nawet jak na Ekstraklasę.
|
Bardzo dużo wyróżnień, jak na tak słaby mecz.
Graliśmy dzisiaj słabo. Widać, że zawodnicy indywidualnie coś potrafią, ale drużynowo wygląda to kiepsko. Boki obrony, środek obrony i napastnik do wymiany. Mam nadzieję, że Pareiko znów zacznie skakać do tych piłek jak kocur, że te pierwsze dobre występy to nie przypadek.
Wiem, że drużyna jest całkowicie nowa i wciąż wymieniane są stare ogniwa, że potrzebuje zgrania, że rok pracy z trenerem to minimum. Mam tylko nadzieję, że Maaskant okaże się trenerem, któremu ten rok warto dawać. Jeżeli nie - to przyjdzie nam długo czekać na następny powiew mądrości i cierpliwości w polityce klubu.
Aha - moim zdaniem drużyna gra źle od początku rundy, a dotychczasowe punkty zawdzięczamy szarpnięciom Małeckiego, Melikssona i ew. Kirma.