Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9764
Stary 20.03.2011, 17:15
rafkur napisał(a):Wyświetl post
Kłócić się z Tobą nie zamierzam bo nic z tego nie wyniknie. Mam swoje zdanie z którym pewnie ktoś się zgodzi a ktoś nie. Jeżeli nie widzisz różnicy między zawodnikami którzy mieli "to coś" przynajmniej na podwórku krajowym to trudno. Przypomnę tylko, że aktualnie jednym z najlepszych zawodników jest choćby Mały, który z całym szacunkiem dla niego nie dorasta do pięt swoim poprzednikom.
Że się nie sprawdzali w normalnych ligach - a co w tym dziwnego? Byli najlepszymi zawodnikami ligi która jest trzecim światem piłkarskim. Takie odwołania mają sens mniej więcej taki jakby rozczulać się nad pryszczatą nastolatką z 10 kg nadwagą która nie sprawdziła się w konkursie Miss World.

A Legia .. Legia aktualnie jest uboższą wersją Wisły z czasów Złotoustego. Że byli lepsi wykonawcy to i wyniki były lepsze.
Masz rację, opinie w tym temacie są różne i wszystkie łączy to, że są subiektywne, więc nikt nikogo na siłę nie przekona. A będąc osobą postronną można co najwyżej przeczytać sobie opinie obu stron i wyrobić na ich podstawie swoje zdanie. Odniosę się tylko do tego "sprawdzania się w ligach". Różnica jest właśnie taka, że teraz polskich piłkarzy za granicą jest mniej, ale grają - w mojej subiektywnej opinii - w lepszych klubach i z ciut lepszym skutkiem, wtedy natomiast mieliśmy trochę więcej zawodników za granicą, ale w gorszych ekipach, no i liga (jako całość) była słabsza, stąd wypływ zawodników z Ekstraklasy to bardzo przeciętnych ekip był większy.

A że mniej to jest również kwestia tego, że m.in. Bundesliga mocno podniosła poziom szkolenia i coraz częściej tam stawia się na wychowanków, co odbija się na liczbie zawodników zagranicznych w tych klubach. W końcu kilka lat temu jeszcze głównym miejscem wyjazdów naszych piłkarzy była właśnie ta liga, to mamy teraz to, co mamy. A i konkurencja mniejszych krajów typu Słowacja, Słowenia itd. (konkurencja dla naszych jako ogółu tego typu krajów, a nie pojedynczych nacji) jest coraz silniejsza, bo poziom futbolu - jak mawia klasyk - się wyrównuje od dołu do środka stawki. Ale ten akapit to już tak nawiasem mówiąc.
Odpowiedz cytując