PhantomRanger napisał(a):

|
Co by nie mówić to może się okazać, że spuściznę po Pawełku i Cabaju przejmie, któryś z bramkarzy Legii okazując się pośmiewiskiem ligi tak jak kiedyś w/w Panowie.
|
Na dzień dzisiejszy prym wiedzie Małkowski, który wczoraj robił wszystko, by czasem piłka lecąca w strone bramki scyzorów nie odbiła się od niego i zgrabnie unikał wszelkich kontaktów z piłką lecącą w stronę bramki.
Znów Comarch wykaże stratę na koniec roku.