|
W Legii od lat różnicę robili bramkarze - Mucha, Fabian, Boruc - każdy z nich był o dwa poziomy wyżej niż ligowa szarzyzna. Teraz mają ręcznik (czy to Skaba, czy to Antolovic, czy to ten Ukrainiec) w bramce to co strzał bramka dla rywala. I punkty lecą.
|