JrQ- napisał(a):

Chciałem udowodnić to, że każdy z zawodników po przyjściu do ligi od razu nie błyszczał
|
Mylisz się. Roger z miejsca był gwiazdą, Cantoro zaczynał jako napastnik i parę bramek strzelił. Tylko Paulista miał problemy, ale on dla odmiany miał też warunki na pomocnika, w odróżnieniu od klocowatego Argentyńczyka. Jak on ma grać w ofensywie, skoro trzy czwarte ligi go obiegnie? Do tego strzelił w karierze może z dziesięć goli.
Rios pokazał parę trików i już dzieciarnia widzi w nim gwiazdę. "Przegląd pola" - bez jaj, koleś ładuje się na kilku obrońców i nie widzi nieobstawionego partnera obok.
Rios mógłby być gwiazdą, ale w Polonii Bytom, bo tam ustalano by taktykę pod niego.