Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9678
Stary 20.03.2011, 00:42
bridgeburner napisał(a):Wyświetl post
Też tak sobie pomyśłałem, że Filipiak chyba bramkarza kupił
bo mieć udział przy wszystkich 3 bramkach dla przeciwników to jest wyczyn
Czek musiałby być ogromny, biorąc pod uwagę to, że do bramki wskoczy Pilarz i Małkowski raczej już może się pożegnać z grą w ich bramce na długi, długi czas. Też się dziwiłem czemu Pilarz siedział na ławce, w mojej opinii to był najlepszy bramkarz poprzedniego sezonu, a w swoich jesiennych meczach w barwach Ruchu (przed tym jak zadeklarował, że odchodzi zimą) również prezentował się solidnie.

Co do Polonii, to ja nie uważam, że tam problemem jest fakt, że mają skład oparty na Polakach, a wręcz przeciwnie - właściwie każdy z zawodników zagranicznych, których mają jest słabszy od swojego polskiego odpowiednika, co jest sytuacją anormalną. Najlepszy jest chyba ten Adamovic, który w klasyfikacji defensywnych pomocników naszej ligi byłby co najwyżej gdzieś w środku stawki.

Moim zdaniem Jodłowiec, Sadlok, Trałka czy Mierzejewski trzymają przyzwoity poziom, biorąc pod uwagę w jakich warunkach grają, problem w tym, że ich koledzy grają żenująco słabo, a Adrian wręcz się dusi z frustracji kiedy raz za razem sytuacja przez niego tworzona jest psuta przez któregoś z kolegów.

Sobiech natomiast dobrze prezentował się jesienią, kiedy było jeszcze śmieszne złudzenie, że wizja futbolu Wojciechowskiego się zmienia na bardziej rozsądną. Ogólnie to jest zawodnik, który gra dobrze, jak cała drużyna dobrze funkcjonuje, a teraz drużyna gra bez żadnej taktyki właściwie.

Tam nie ma klimatu na dobre granie, co chwilę zmienia się trener, sam będąc piłkarzem nawet dostając taką kasę nie wiem czy byłbym w stanie podchodzić poważnie do swojej pracy występując w takim cyrku, gdzie prezes jest idiotą. W piłce decydują detale, a tam nawet nie mają murawy na znośnym poziomie - nie przypominam sobie meczu na Konwiktorskiej w tym sezonie (oprócz letnich derbów), który nie sprawiał wrażenia totalnego antyfutbolu z obu stron. Nawet jeśliby chcieli tam grać w futbol, to po prostu nie mają ku temu warunków.

Mam nadzieje, że Wojciechowskiemu czym prędzej znudzi się ta zabawka i odda polskiemu futbolowi tych nielicznych niezłej europejskiej klasy polskich piłkarzy naszemu futbolowi. Z nim przy sterach nigdy na Konwiktorskiej nie będzie normalnie.

----

I jeszcze jedna uwaga - widać, że w górze tabeli w końcu w naszej lidze zaczynają dominować duże ośrodki futbolowe, a to powiedzmy dobry omen dla naszej piłki - rozwój Jagiellonii, Lechii i Śląska ma naprawdę duże znaczenie dla naszej pozycji w Europie, bo trzy drużyny (Wisła, Legia, Lech) to mało, żeby ciągnąć całą ligę do przodu, a sześć bardzo rozwojowych ekip to już coś. Mówię to oczywiście tak potencjalnie, patrząc w przyszłość, bo trudno w tym momencie zakwalifikować Legię z Wisłą do drużyn ciągnących Ekstraklasę w górę europejskiego rankingu.
Odpowiedz cytując