|
Mnie to rozjebali komentatorzy, wręcz w....ili. Nie ma pewności czy rzeczywiście skręcił czy coś innego mu się stało w tą nogę ale w ogóle tego nie wzieli pod uwagę tylko rozkminiają przez 20 min który cios mógł go znokautować nie przyjmując do wiadomości że mogło mu się coś rzeczywiście stać. Wiadomo, prestiżowa gala, walka o cenny pas, za plecami w .... widzów, ogromne pieniądze więc z jednej strony trudno przyjąc to do wiadomości ale nie można tego wykluczyć. Po włosach go Kliczko musnął a oni główkują który to był cios. Dopiero w studiu ktoś ogarnięty przyznał że zle stanął na nodze - bodaj Sosnowski, jak na boksera przystało. Co to za laiki komentują taką prestiżową galę.. Swoją drogą ten Kliczko też jest męczący, gówno w sumie boksuje ale każdego punktuje. Adamek przy swoim wzroście będzie się tak samo pocił jak Sosnowski.
Ostatnio edytowane przez aNouc : 20.03.2011 o godz. 00:02.
|