Już się czkawką odbija sprzedaż Grosickiego i jaja z Frankowskim. Wywalili nie tego co trzeba. Im szybciej Jagiellonia pozbędzie się tego miernego trenera, tym znów realnym będzie walka o puchary.
A co do Amiki, z taką grą to daleko nie zajdą.
Edit. A co do Parchów utrzymuje,że się utrzymają
