|
Nie pisałem, że Gordan gra dobrze, bo niestety tak nie jest. Kew po prostu nie gra lepiej, a to że błędy Bunozy są bardziej widoczne to fakt, że praktycznie tylko on wychodzi daleko do napastników, wygrywa większość pojedynków powietrznych (Holender wygra coś raz do roku), w wyprowadzaniu piłki Kew również nie istnieje, woli oddać piłkę Bunozie, który bardzo często zmuszany jest do długich piłkę (równie często posyła je bezmyślnie)
A ilość kiksów Holendra też nie jest tak mała by pisa, że gra on solidnie, solidnie to gra Chavez, który w obronie jest nie do przejścia, a że ma problemy z wyprowadzaniem piłki, no cóż, po to mamy 3 pomocników w środku, by to oni brali na siebie ciężar gry.
na początku byłem za parą Chavez - Jaliens, jednak postawa Holendra sprawiła, że do Honduranina powinien być dopierany lepszy z pary Kew-Gordan.
P.S. Chyba z relacji tekstowych wnioskujecie, że Gordan gra słabo w powietrzu... Nie gra na takim poziomie jak Marcelo, ale większość napastników przegrywa z nim pojedynki, zastawiać się również potrafi.
|