Marszałek napisał(a):

|
Edit: ale się chłopcy z OS ucieszyli,że nie ma światła. Jakby odkryli,że siusiaki mają.
|
Hehe

, no trochę się podniecili, ale nie ma się czemu dziwić, zgaśniecie oświetlenia było ciekawszym wydarzeniem niż to co się na boisku dzieje. Wieje nudą straszną.
Oba zespoły rozpoczęły spokojnie spotkanie. Dopiero w 21. minucie trybuny ożywiły się po dośrodkowaniu Pawła Zawistowskiego z lewej strony boiska, piłkę głową do bramki Isailovicia skierował Glavina. W 35. minucie również po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Dawida Plizgi do Mamadu Traore, ten ostatni zupełnie niepilnowany strzelił głową wyrównującą bramkę dla przyjezdnych. W 43. Minucie doszło do niespotykanego wydarzenia. Gdy zawodnicy Zagłębia przygotowywali się do wykonania rzutu wolnego, na stadionie Miejskim w Gdyni zgasło światło. Po 5. minutach przerwy wszystko wróciło do normy i zdołano odpalić oświetlenie.