|
Już widać, że latem Valckx musi myśleć o sprowadzeniu przynajmniej 2 bocznych obrońców i klasowego napastnika. Przydałby się też jeszcze jeden kreatywny środkowy i boczny pomocnik, bo jak widać, z całej kadry tak naprawdę obecnie tylko 2 piłkarzy "robi różnicę" - Melikson i Małecki. Dla reszty europejskie puchary to zdecydowanie zza wysokie progi.
Na pewno nie byłbym za przedłużaniem umów z Cikosem, Branco i Żurawskim. A także grającym tak jak ostatnio Riosem. Znak zapytania ciągle trzeba stawiać przy Burkharim. Trudno liczyć na Gargułę i Łobodzińskiego, a Jirsak to "nie ten rozmiar kapelusza". Sivakow nawet jeśli jeszcze się rozegra, wraca do Włoch. Kowalski już od dawna jest "do odstrzału".
Dlatego sprowadzenie latem tylko 2-3 nowych zawodników to będzie stanowczo za mało ze sportowego punktu widzenia.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"
|