JrQ- napisał(a):

wyluzuj z tymi porównaniami, ja Ci odpowiem czymś z naszego podwórka: Cantoro, Paulista, Roger
|
Cantoro - twardo walczący piłkarz, potrafił strzelić z dystansu, typowy "czyściciel" środka pola. Jako zawodnik defensywny i tak miał lepiej ułożoną nogę niż Rios. A zaczynał jako napastnik.
Paulista -
szybki, doby strzał. Zawodnik zupełnie piłkarz inny od Riosa, typowy skrzydłowy - zanim nasz Argentyńczyk zdążyłby się obrócić Jasiu obiegłby go dwa razy.
Roger - świetny strzał z dystansu, potrafi niekonwencjonalnie podać. Typowy rozgrywający.
Co chciałeś udowodnić? Cała wymieniona przez Ciebie trójka przed przyjściem do Wisły grała w europejskich drużynach.
Rios to pomyłka, on po prostu nie ma warunków żeby zaistnieć nawet w naszej lidze. Te dwa rzuty wolne które wywalczył wynikały z tego, że PBB grają drewniaki - w obu przypadkach był już osaczony i miałby problem nie tyle z pójściem do przodu, co z wycofaniem piłki. Od średniej klasy stopera to on się odbije jak od ściany, a przy swojej szybkości nie ma szans nikomu odskoczyć.